42-latek nie uszanował sądowego zakazu. Prokurator zaostrzył środki
42-latek zamiast poprawy po wyjściu z aresztu, znowu nękał znajomą. Prokurator zastosował dozór policyjny i zakaz kontaktów. Mężczyzna odpowie za złamanie sądowego zakazu.
Ponad trzy miesiące spędził w areszcie 42-latek, który pozbawił wolności i groził swojej znajomej. Po wyjściu na wolność nie zmienił swojego postępowania, co doprowadziło do kolejnej interwencji policji. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny dozoru policyjnego oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną.
Do pierwszego zdarzenia doszło w kwietniu tego roku. Wówczas iławscy policjanci otrzymali zgłoszenie o pozbawieniu kobiety wolności. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna zaprosił kobietę do swojego mieszkania pod pozorem rozmowy i oddania jej rzeczy. W trakcie spotkania doszło między nimi do kłótni, podczas której 42-latek groził kobiecie pozbawieniem życia, trzymając w ręku maczetę. Następnie zamknął drzwi wejściowe, a klucze schował do kieszeni. Dodatkowo pobił pokrzywdzoną. Po kilku godzinach kobiecie udało się uciec i powiadomić policję.
Funkcjonariusze szybko zatrzymali agresywnego mężczyznę. Usłyszał on zarzuty, a sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt. Po odbyciu kary trzech miesięcy więzienia wrócił jednak do dawnych zachowań. Pokrzywdzona ponownie poinformowała policję o jego postępowaniu, co doprowadziło do kolejnego zatrzymania.
Tym razem 42-latek usłyszał zarzut niestosowania się do zakazu sądowego. Prokurator zdecydował o zastosowaniu dozoru policyjnego oraz zakazu kontaktowania się z pokrzywdzoną. Mężczyzna musi teraz codziennie stawiać się w komendzie policji.
Za złamanie sądowego zakazu grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: policja.gov.pl