Czujna pracownica banku uratowała pieniądze mieszkanki Iławy
73-latka chciała pożyczyć niemal 50 tys. zł, by „zablokować” rzekomy kredyt. Podejrzenia pracownicy banku powstrzymały oszustwo.
O krok od utraty niemal 50 tys. zł była 73-letnia mieszkanka Iławy. Kobieta uwierzyła, że ktoś zaciągnął na jej dane kredyt, a jedynym sposobem na jego zablokowanie jest wzięcie kolejnej pożyczki. Pracownica banku zorientowała się, że sytuacja może być próbą oszustwa, i powiadomiła policję.
W czwartek, 5 listopada 2026 roku, do seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. Zapytał, czy kobieta właśnie starała się o kredyt. Gdy zaprzeczyła, oznajmił, że ktoś podszył się pod nią i zaciągnął zobowiązanie. Następnie polecił jej udać się do banku i złożyć wniosek o kolejny kredyt - na około 50 tys. zł, a jeśli nie będzie to możliwe, na niższą kwotę.
Zaniepokojona możliwością utraty pieniędzy 73-latka poszła do banku. Przez cały czas rozmawiała przez telefon z mężczyzną, który instruował ją, jak uzyskać kredyt i przekazać gotówkę. Przy okienku poprosiła o pożyczkę w wysokości blisko 50 tys. zł. Obsługująca ją pracownica uznała okoliczności za podejrzane i niezwłocznie zawiadomiła policjantów.
Dzięki jej szybkiej reakcji kobieta nie straciła pieniędzy i nie padła ofiarą oszustów.
Policjanci przypominają, by zachowywać ostrożność w kontaktach z nieznajomymi. Oszuści zmieniają swoje metody i wymyślają kolejne historie, aby wyłudzić pieniądze. Nie należy przelewać środków osobom, których nie znamy. Przed podjęciem decyzji warto poradzić się bliskich, a w razie wątpliwości skontaktować się z policją, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Iława
Lokalny serwis informacyjny Iławy i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd