Kobieta usłyszała zarzuty kradzieży sklepowej
40-latka z Susza próbowała wynieść z marketu towary za ponad 1000 zł. Wpadła dzięki szybkiej akcji policji. Grozi jej do 5 lat więzienia.
W jednym z popularnych supermarketów w miejscowości Susz doszło do incydentu, w którym 40-letnia kobieta usiłowała opuścić sklep z towarem o wartości przekraczającej 1000 złotych, nie regulując należności. Dzięki sprawnym działaniom funkcjonariuszy udało się szybko ustalić jej tożsamość i zatrzymać. Kobieta usłyszała już zarzuty, a za swoje postępowanie może trafić za kratki nawet na 5 lat. Policjanci apelują, aby pamiętać, że kradzież mienia o wartości powyżej 800 złotych jest traktowana jako przestępstwo, za które grozi kara pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 4 sierpnia 2026 roku. Dyżurny komendy w Iławie otrzymał zgłoszenie o kradzieży w jednym ze sklepów. Z relacji zgłaszającego wynikało, że kobieta przeszła przez linię kas, płacąc tylko za część artykułów, po czym oddaliła się samochodem w nieznanym kierunku. Policjanci natychmiast rozpoczęli patrol okolicy. Wkrótce zauważyli pojazd, który odpowiadał opisowi, zaparkowany przy jednej z posesji. Gdy zapukali do drzwi, otworzyła im 40-latka, która od razu przyznała się do winy. W trakcie przeszukania jej mieszkania oraz samochodu funkcjonariusze odnaleźli przedmioty, które chwilę wcześniej zostały skradzione. Łączna wartość odzyskanego mienia wyniosła 1167 złotych. Kobieta została zatrzymana i doprowadzona do komendy, gdzie usłyszała zarzut kradzieży. Złożyła wyjaśnienia i pokryła straty sklepu. Teraz o jej dalszym losie zadecyduje sąd.
Źródło: policja.gov.pl