Zaatakował ochronę w sklepie po kradzieży alkoholu i energetyków. Ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych
22-latek z gminy Kisielice próbował ukraść alkohol i energetyki. Gdy ochroniarze go ujęli, szarpał ich i bił. Prokurator zastosował dozór policyjny.
Mieszkaniec gminy Kisielice usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Oznacza to, że po dokonaniu kradzieży użył przemocy, aby utrzymać się przy skradzionych przedmiotach. Grozi mu kara od roku do 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 25 sierpnia 2026 roku. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Iławie otrzymali zgłoszenie o kradzieży w jednym z lokalnych marketów. Na miejscu ustalili, że mężczyzna wszedł do sklepu, zebrał z półek alkohol i napoje energetyczne, po czym minął linię kas bez płacenia.
Nie uszedł jednak daleko. Został zatrzymany przez pracownicę ochrony oraz świadka. W trakcie interwencji 22-latek próbował uciec, odpychał i szarpał osoby, które go ujęły, a także uderzał je po głowie. Mimo to został obezwładniony i przekazany policji. Funkcjonariusze osadzili go w celi.
Po zebraniu materiału dowodowego prokurator zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Oznacza to, że 22-latek musi regularnie stawiać się w jednostce policji oraz ma zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych.
Przestępstwo kradzieży rozbójniczej jest poważnym naruszeniem prawa. Kodeks karny przewiduje za nie karę pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat.
Źródło: policja.gov.pl